Pracowo-uphill'owo:)
Czwartek, 26 maja 2011
· Komentarze(12)
Kategoria bike: Medżik, Drogi, Sam, woj.małopolskie, woj.śląskie, praca
In Flames to już nie ten sam zespół, co kiedyś... Nowy album zbliża się wielkimi krokami i jako, że posiadam wszystkie ich nagrania, moim obowiązkiem jest przedstawienie najnowszego singla Szwedów. Albo nie, zróbmy inaczej, bo singiel jest słaby, za to "A New Dawn" ma potencjał! Słuchać! ;)
Pierwsze D-P-D w sezonie :) No cóż, nie każdy ma do pracy rzut beretem :) Wiec w ramach walki z rutyną (dojazd PKP:) i leniem postanowiłem ruszyć tyłek godzinę wcześniej niż zwykle i pojechać do tyry na rowerze :) Wyjazd punkt 6, a więc rześko, co daje się odczuć na zjazdach :)

Rewelacji nie będzie - trasa praktycznie ta sama co dwie ostatnie, więc nuda, ale to najciekawszy wariant dojazdu, obejmujący Przegibek (663m n.p.m.) :) Czas wyjazdu lepszy od ostatniego o niecałe dwie minuty, a więc od + w Międzybrodziu: 24min 53sek). Późnej odpowiednio ulicami: Górską, Straconki, Dobrą, Akademii Umiejętności, Marii-Curie Skłodowskiej, PCK, objazd na wysokości ratusza, i później wbitka na Komorowicką :)

Z powrotem podobnie, z tym, że swoje na światłach odstać trzeba, ale po 20 minutach dojeżdżam do Straconki skąd atakuję Przegibek "łan more tajm tudej" :) Po 8h tyry jedzie się kapitalnie:) Najbardziej bolą ramiona od wczorajszego kosza, nogi jakoś dają radę :) Czasu nie mierzę, bo jadę na lajcie, ale czuję, wyprzedzając dwóch bikerów, że jest OK:)

Zjazd to wiadomo, pełen chill:) Na krzyżówce w Międzybrodziu dostrzegam kolejnych dwóch bikerów jadących w kierunku Porąbki. Mówię sobie, nie popuszczę :) Dochodzę ich jeszcze przed zaporą, pozdrawiam i odjeżdżam :) Dalej już klasyk, spokojnie przez Wielką Puszczę i na koniec nie byle co - atak na Przełęcz Beskid Targanicki (705m n.p.m.), bez młynka!

Także od dzisiaj wprowadzam do swojego grafiku jeden DPD w tygodniu. Zobaczymy na dłuższą metę co z tego wyjdzie, może jak organizm nie będzie się buntował, pozwolę sobie na więcej :)
EDIT: Przeszedłem z serwisu Gpsies na bikemap.net - zobaczymy co z tego wyjdzie. Teraz przewyższenia wg bikemap są oczywiście mniejsze jednak bardziej prawdopodobne patrząc na profil trasy...
Pierwsze D-P-D w sezonie :) No cóż, nie każdy ma do pracy rzut beretem :) Wiec w ramach walki z rutyną (dojazd PKP:) i leniem postanowiłem ruszyć tyłek godzinę wcześniej niż zwykle i pojechać do tyry na rowerze :) Wyjazd punkt 6, a więc rześko, co daje się odczuć na zjazdach :)

Taki sobie beskidzki widoczek ;)© k4r3l
Rewelacji nie będzie - trasa praktycznie ta sama co dwie ostatnie, więc nuda, ale to najciekawszy wariant dojazdu, obejmujący Przegibek (663m n.p.m.) :) Czas wyjazdu lepszy od ostatniego o niecałe dwie minuty, a więc od + w Międzybrodziu: 24min 53sek). Późnej odpowiednio ulicami: Górską, Straconki, Dobrą, Akademii Umiejętności, Marii-Curie Skłodowskiej, PCK, objazd na wysokości ratusza, i później wbitka na Komorowicką :)

Skrót (w oddali widać poranną mgiełkę - tam jadę :)© k4r3l
Z powrotem podobnie, z tym, że swoje na światłach odstać trzeba, ale po 20 minutach dojeżdżam do Straconki skąd atakuję Przegibek "łan more tajm tudej" :) Po 8h tyry jedzie się kapitalnie:) Najbardziej bolą ramiona od wczorajszego kosza, nogi jakoś dają radę :) Czasu nie mierzę, bo jadę na lajcie, ale czuję, wyprzedzając dwóch bikerów, że jest OK:)

Na "stopie" - remont ul.Dmowskiego (os. Śródmiejskie)© k4r3l
Zjazd to wiadomo, pełen chill:) Na krzyżówce w Międzybrodziu dostrzegam kolejnych dwóch bikerów jadących w kierunku Porąbki. Mówię sobie, nie popuszczę :) Dochodzę ich jeszcze przed zaporą, pozdrawiam i odjeżdżam :) Dalej już klasyk, spokojnie przez Wielką Puszczę i na koniec nie byle co - atak na Przełęcz Beskid Targanicki (705m n.p.m.), bez młynka!

Korek na ul.Akademii Umiejętności z powodu karetki na poboczu...© k4r3l
Także od dzisiaj wprowadzam do swojego grafiku jeden DPD w tygodniu. Zobaczymy na dłuższą metę co z tego wyjdzie, może jak organizm nie będzie się buntował, pozwolę sobie na więcej :)
EDIT: Przeszedłem z serwisu Gpsies na bikemap.net - zobaczymy co z tego wyjdzie. Teraz przewyższenia wg bikemap są oczywiście mniejsze jednak bardziej prawdopodobne patrząc na profil trasy...

























































