Szału nie ma ;)
Sobota, 15 września 2012
· Komentarze(5)
Kategoria 0-30, bike: Medżik, Drogi, Sam, woj.małopolskie
Chyba większość tak ma, że gdy się kończy coś fajnego, jakiś miły okres w naszym życiu, urlop czy nawet krótki, ale jakże ważny weekend dopada nas pewnego rodzaju przygnębienie. O tym właśnie podśpiewuje sobie w najnowszym singlu Lana. I co jak co, ale wychodzi jej to zajebiście, za-za-zajebiście:)!
Sobota jak zwykle do południa pracująco-sprzatająca, czasu styknęło zaledwie na wieczorny wypadzik na lajcie, co by nie zapomnieć, jak się korbą macha. Za to jutro sobie odbiję, albo raczej odbijemy, bo -> MisterDry zaproponował "beskidzką rąbankę", co w moim przypadku oznaczać będzie pierwszy w tym roku poważniejszy wypad w teren. Lepiej późno niż wcale, hehe. Trzymajcie za nas kciuki ;)

Tutaj macie dużą panoramkę :)
HZ: 22% - 0:18:35
FZ: 16% - 0:13:31
PZ: 46% - 0:38:12
Sobota jak zwykle do południa pracująco-sprzatająca, czasu styknęło zaledwie na wieczorny wypadzik na lajcie, co by nie zapomnieć, jak się korbą macha. Za to jutro sobie odbiję, albo raczej odbijemy, bo -> MisterDry zaproponował "beskidzką rąbankę", co w moim przypadku oznaczać będzie pierwszy w tym roku poważniejszy wypad w teren. Lepiej późno niż wcale, hehe. Trzymajcie za nas kciuki ;)

Kocierz - panoramka ;)© k4r3l
Tutaj macie dużą panoramkę :)
HZ: 22% - 0:18:35
FZ: 16% - 0:13:31
PZ: 46% - 0:38:12