Niedzielnie, nadjeziornie ;)
Niedziela, 22 lipca 2012
· Komentarze(2)
Kategoria 60-100, bike: Medżik, Drogi, Sam, woj.śląskie
Ulver to zespół, na przykładzie którego można tłumaczyć pojęcie ewolucji. Droga jaką przebyli w skrócie wyglądała tak: od pogańskich black metalowych dźwięków poprzez elektronikę na psychodelicznym rocku (jak na razie) skończywszy. Tegoroczny album jest zbiorem coverów utworów powstałych dawno temu, bo jeszcze w latach 60! Trzeba przyznać, że Norwegowie kapitalnie odnaleźli się w tej stylistyce.
Nad Żywieckie i z powrotem (w dobrym tempie). Tym razem bez loggera, stąd bzdety typu 3700m przewyższeń w googlach. Tak naprawdę było lekko ponad 1km:) Nawet pulsometru zwariował pokazując 147% max.

HZ: 23% - 0:44:51
FZ: 18% - 0:35:19
PZ: 40% - 1:17:22
Nad Żywieckie i z powrotem (w dobrym tempie). Tym razem bez loggera, stąd bzdety typu 3700m przewyższeń w googlach. Tak naprawdę było lekko ponad 1km:) Nawet pulsometru zwariował pokazując 147% max.

Na jeziorze tłoczno :)© k4r3l
HZ: 23% - 0:44:51
FZ: 18% - 0:35:19
PZ: 40% - 1:17:22